Wyrób medyczny wykonany jest z folii PVC oraz roztworu żelu. Kompres termiczny na oczy jest wyrobem medycznym pomocnym przy zapaleniu brzegów powiek, zespole suchego oka (ZSO), przy dysfunkcji gruczołów Meiboma, jęczmieniu oraz gradówce. Działanie wyrobu opiera się na uwalnianiu ciepła, które równomiernie rozprowadza się wokół oczu powodując odblokowanie kanalików Meiboma, dzięki czemu łagodzi objawy, tj. dyskomfort, nadmierne łzawienie, suchość, pieczenie, zaczerwienienie i zmęczenie oczu, uczucie piasku pod powiekami, światłowstręt, objawy zaburzeń widzenia oraz poprawia ukrwienie oczu poprzez wspomaganie procesów gojenia jęczmienia i uroku. Kompres termiczny jest wyrobem wielokrotnego użycia, przeznaczony dla dorosłych, w tym kobiet w ciąży i karmiących piersią , jak również dzieci powyżej 3 rż. Sposób stosowania. Włożyć wyrób do gorącej wody i gotować przez ok. 5 minut. Zachować ostrożność podczas wkładania i wyjmowania wyrobu z gorącej wody. Nie używać ostrych przyborów kuchennych. Ostrożnie wyjąć wyrób, położyć na czysty papierowy ręcznik i pozostawić do ostygnięcia. Sprawdzić czy wyrób osiągnął komfortową temp. Nie przykładać gorącego wyrobu na miejsce stosowania. Położyć chusteczkę higieniczną na czystą i suchą powiekę i okolice oka i przyłożyć ciepły wyrób na około 5-10 minut w zależności od nasilenia objawów. Osoby noszące soczewki kontaktowe lub okulary korekcyjne powinny je zdjąć przed użyciem wyrobu. Wyrób należy stosować w zależności od nasilenia objawów. W przypadku zapalenia oczu, gruczołów Meiboma i zespołu suchego oka należy stosować terapię cieplną 2x/dobę (najlepiej rano i wieczorem). W przypadku jęczmienia oraz gradówki terapię cieplną należy stosować 4-5x/dobę. Nie należy używać uszkodzonego wyrobu. Nie należy stosować gorącego wyrobu bezpośrednio na skórę okolic oczu, na otwarte rany. Nie stosować na podrażnioną, zaczerwienioną skórę, na otwarte rany, bezpośrednio po operacji oczu. Przechowywać w sposób niedostępny dla małych dzieci. Przechowywać w temp. pokojowej z dala od wilgoci i promieni słonecznych.
Komentarze [0]